Twój koszyk
Ilość produktów: 0
Łączna kwota: 0,00 zł
Informacja o przesyłkach

 

 

KURIER

PACZKI DO 30 KG

PRZELEW 20 ZŁ

POBRANIE 24 ZŁ

POCZTA POLSKA

OPŁATY ZALEŻNE OD WAGI PODUKTÓW

 

Skontaktuj się z nami

biuro@zdrowodomowo.pl

tel. 0-792  049 853

Newsletter
W pole poniżej wpisz swój adres
e-mail jeżeli chcesz otrzymywać
od nas najnowsze informacje.
Zapisz się
Reklamy

Frytura czyli tłuszcz wołowy

Frytura czyli tłuszcz wołowy
kod: 516082
poziom trudności: nie określono
czas wykonania: nie określono
 
OPIS PRZYRZĄDZANIA

 

Frytura przygotowuje się w następujący sposób: wziąć np. kilo łoju nerkowego, pokrajać drobniutko, włożyć w rondel i nalać tylko tyle wody, aby łój pokryła; postawić rondel na wolnym ogniu i gotować póty, póki się woda nie wygotuje, czego dowodem syczenie tłustości. Wtedy wylać w sitko, wyciskając jeszcze łyżką tłuszczu z mięsnych części. Tłuszcz powinien być blado-żółty, prawie biały i twardy po zastygnięciu. Używając, kładzie się dużo w rondel lub na patelnię tak aby przedmiot przeznaczony do smażenia pływać w tłustości jak pączek. Tłuszcz powinien być bardzo rozpalony do smażenia, inaczej smaży się długo i naciąga tłustości; gdy się wrzuci przedmiot na bardzo gorącą fryturę, w tej chwili ciasto nabiera żółcisto-rumianego koloru, podniesie się i będzie kruche i smaczne. Tłuszcz ten bardzo dobry jest do wszelkiego smażenia pasztecików, pączków, pierożków, nóżek w cieście, - słowem wszystkiego w co wchodzi mąka i jaja. Każde ciasto lepiej się smaży na fryturze niż na maśle; na szmalcu zaś nigdy nic smażyć nie należy, bo jest niestrawny. Do kotletów, szczególnie siekanych, można także używać frytury, lepiej jednak mieszać ją z klarowanym masłem; befsztyka nie można na niej smażyć.

 

Zobacz co sądzą nasi użytkownicy o tym przepisie